wszyscymogatojatez blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2010

Wiosna! W! I! O! S! N! A! Wioooosnaaaaa! Słońce, trawa i krokusy, czyli wiosna jak się patrzy!:D Rzekłabym: wiosna że heeeej!:D
Dusza ma się raduje,
gdy ciepłą wiosnę poczuje!
Pięknie jest:D Oł jeeeee!

Z powodu tej wspaniałości pogodowej zrobiłam sobie dziś spacerek. Ano tak. Tato kazał mi kupić jakieś tarcze do szlifowania czy czegoś tam, więc jako posłuszna córka poszłam dokonać zakupu. Wcale nie zostałam do tego zmuszona, wcale…
Tato: „Idź po tarcze! Masz wrócić z tarczami!”
Ja (dowcipnie miało być) „A mogę na tarczy?”
Tato: „Możesz na tarczy! Możesz nawet pod tarczą! Tylko nie pokazuj się bez!”
Mój tato naprawdę mnie kocha. Tylko nie potrafi okazywać uczuć;D Jak wracałam, nie omieszkałam do niego zadzwonić i poinformować, że je mam, że trochę ciężkie, że zwichnęło mi bark, ramię, przedramię, nadgarstek i paliczki… I na delikatną aluzję, że trochę, ale tylko trochę czuję się wykorzystana, otrzymałam odpowiedź: „Jesteś moim murzynem, nie masz prawa czuć się wykorzystana”.
Czy on naprawdę mnie kocha?:D

Tak czy inaczej, spacerek miałam. Oczywiście, jak to ja, oblazłam wszystko dookoła, jakżby inaczej. Mam orientację przestrzenną, tylko ukrytą w środku:D Głęboko!:D Najgorsze jest to, że  tak sobie szłam, wytyczyłam trajektorię podróży i zadowlona z siebie maszerowałam poboczami głównych ulic jak, nikogo nie obrażając, rumuńskie dziecko. Moja duma i samozadowolenie opadały proporcjonalnie do wydłużającego się spaceru. A taka byłam szczęśliwa, że znalazłam najkrótszą drogę:D

Nieważne, tańczmy, skaczmy i śpiewajmy, wiosna jest:D Tańczymy labado, labado, labado…:D 

Spójrzcie.
Wiersz Mirona Białoszewskiego
„Namuzowywanie”
Muzo
Natchniuzo
      tak
   ci
końcówkuję
z nieopisaniowości
natreść
      mi
ości
      i
uzo

Noooo… Szał dzikiej owcy. Podmoit liryczny prosi muzy o natchnienie.

A teraz spójrzcie.
Wiersz Martity
„Namironowanie”

Mironie
miropieronie
      tak
   cię
czytankuję
z niezrozumieniowości
wytreść 
      mi
ości
      i
nie

Podmiot liryczny prosi o „wytreszczenie” – wytłumaczenie treści.

P.S. Na łamach tego nowatorskiego gatunku literackiego dziękuję małemu, lecz wiernemu gronu czytelników: kusiole espeszjali for ju!:* Zainteresowany wie, o kim mowa:D


  • RSS